i nie dziwi dziś że
niegdyś szafy mrok wydawał się bezpieczniejszy
niż ramiona które nigdy nie były w stanie cię objąć
dłonie które cię (nie)dotknęły
wzrok który ciebie nie sięgnął
nie zmienisz już kierunku w jakim zmierzyliśmy
na zawrócenie jesteśmy teraz za daleko
za dorośli by szukać wymówek
nie wybaczaj jeśli serce ci na to nie pozwala
bowiem nie zwróci to utraconego czasu żadnemu z nas
nie tęsknij nie żałuj ludzi
tylko serc poległych
naznaczonych nieodwracalnie ciemnością dni wartych zapomnienia
Komentarze
Prześlij komentarz