słowa miłości zbyt odważnej
samotność kładąca nas spać
uczucia które przychodzą i odchodzą
czasem zbyt wcześnie zazwyczaj za późno
już od jakiegoś czasu
poduszka po drugiej stronie łóżka
z rana wydaje się chłodniesza niż zwykle
powiedz że znikając
nie odszedłeś na zawsze
tu każdy sezon przynosi zimę
wypatruję powrotu
z tęsknotą
wyczekując nadejścia lata
ale i ono nie nadchodzi
z wiatrem niosącym niewybrzmiane pożegnanie
Komentarze
Prześlij komentarz