nie przychodź
nie powitam cię
moje serce nie przyjmuje gości
musi minąć jeszcze trochę czasu
choć nie wiem czy na tyle go mamy
i czy mi będziesz wart
tego co chcę ci dać
kolejną duszy cząstkę
mogę tylko nadzieję mieć
że nie przestraszysz się
i przeczekasz ze mną to milczenie
w końcu przecież ślubuje się
w zdrowiu i chorobie
nieprawdaż
tylko powiedzieć to wszystko jest za późno
liście opadły jak zeszłej jesieni
i ktoś po nich przeszedł też
tylko buty inne
rozczarowanie mniejsze
łez jedynie więcej
ale kiedyś wyschną i one
Komentarze
Prześlij komentarz