obijam się od ścian własnych wyobrażeń

nie znajdując przestrzeni dla siebie w kolejnych serca drzwiach

po nim pusta skorupa odchodzi powoli

swędzi mnie skóra gdzie jest odsłonięta

następny krok jest trudniej przewidzieć

ścięte włosy pomalowane oczy paznokcie

nie wiem kim jesteś

i czy lubię tą wersję siebie

w końcu pod tym wszystkim

ciągle ukrywa się ta sama osoba

Komentarze

Popularne posty