bursztynowa melancholia

nie będą o tobie wiosny

i lata będą chłodniejsze

skrzynka pusta jak nigdy

to dobrze

przywykłam do ciszy

opieram łokcie o biurko

słońce przenika przez szybę

rozgrzewa promieniami niczym objęcia

bursztynowa melancholia

igra ze mną migająca żarówka

za daleko by jej przeszkodzić

zawieszona w tym miejscu i czasie

zapominam że życie trwa

i myśląc że mam na nie tylko jedną szansę

czuję żal

za błędne decyzje i niewykorzysatne szanse

samotna dusza

czekająca na przebudzenie

odnajdź mnie w tym zgiełku niepowodzeń

Komentarze

Popularne posty